Seks Blog – mój blog o seksie

Znam się na seksie więc o tym opowiem

Rozmiar penisa

rozmiar-penisaJak prezentuje się problem?
Jak każdy z nas wie na wielkość członka nie jesteśmy wstanie wpłynąć. Mnóstwo chłopców i mężczyzn narzeka na wielkość swojego przyrodzenia, jakkolwiek tak na prawdę to my na własną rękę pogrążamy się we własnych przekonaniach. Tu chodzi o brak pewności siebie, bowiem ile kobiet uważa że to nie rozmiar się liczy a to w jaki sposób się tymże „narzędziem” posługujemy – otóż myśli w ten sposób znaczna większość damskiego społeczeństwa! To wszystko leży w naszym umyśle i jeśli uporamy się z samym sobą, to nie powinniśmy mieć z tym problemów!

Prawidłowy rozmiar, i badania na ten temat
Częstokroć wydaje się nam, że nasz członek wydaje się za mały, jednak zaraz spróbuję wyprowadzić was z tegoż fałszywego mniemania.
BADANIA: Badania dowodzą, iż członek męski w stanie spoczynku krótszy niż 8cm w stanie erekcji może zwiększyć własną długość aż o 260% jednak te większe jedynie o 165%. Innymi słowy, że choćby nawet nasz członek w stanie spoczynku jest mniejszy od innych to w stanie erekcji ma szanse być taki jak inne a nawet większy niż one w stanie erekcji.
ROZMIAR: Z wielu źródeł wynika, że szablonowa długość penisa w stanie erekcji wynosi od 13 do 16cm a przeciętna grubość bądź obwód od 12 do 13 nie zależnie od jego grubości i długości w stanie spoczynku.
Rasa i wielkość…
Mówi się, iż czarnoskórzy mężczyźni mają największe członki, następnie są biali, a później Azjaci – bez wątpienia jest to prawda jednak istnieją określone zależności, które wam zaraz przedstawię… Otóż dajmy za przykład Azjatów. Wiedząc, iż oni posiadają najmniejsze członki bo około max. 13 cm we wzwodzie pomyślmy również o Azjatkach, które w wielu badaniach zaręczą, że ich pochwy są wąskie, a więc jeżeli Azjata posiada nieznacznie mniejszego członka, natomiast Azjatka wąską pochwę stanowią doskonałe dopełnienie oraz oboje odczuwają rozkosz. Tak samo jest z pozostałymi rasami – facet i kobieta są stworzeni po to aby się dopełniać, więc nie sposób zamartwiać się własnym członkiem!
Co zrobić by nie popaść w kompleksy?
Częstą przyczyną popadania mężczyzn i chłopców w kompleksy są filmy pornograficzne – mężczyźni wychodzą z przekonania, że tych co występują w pornosach, członki są doskonałe: duże, długie itp. Jednak pornografia to zupełnie co innego niż prawdziwy seks z uczuciem! Te filmy mają nas za zadanie podniecić i wszystko jest wyolbrzymione również męskie członki czy damskie piersi. Pamiętajmy, że atrakcyjność nie opiera się tylko i wyłącznie na dużym penisie, piersiach czy fajnej pupie. Atrakcyjność to coś co musimy odkryć sami w Musimy wiedzieć że nie patrzy się tylko na wielkość penisa i piersi musimy odkryć w drugiej osobie to „coś”.

Czy sen erotyczny jest zdradą

Sen erotycznyMoże zacznę od początku. Jestem szczęśliwą mężatką od 3 lat. Z Maćkiem znamy się już ponad 10 lat i naprawdę układa nam się bardzo dużo. Rok temu musiałam zmienić pracę, trafiłam do średniej wielkości firmy. Szybko oswoiłam się z nowymi obowiązkami. Moją uwagę przykuł jednak jeden mężczyzna. Był głównym księgowym, miał na imię Leszek. Był dobrze zbudowanym mężczyzną i pewnie nie jedna kobieta miała na niego ochotę. Przyciągał spojrzenia wszystkich, poza tym był bardzo sympatycznym człowiekiem.

Nigdy nawet nie przeszło mi przez myśl, żeby zdradzić męża i nigdy bym tego nie zrobiła, bo przecież bardzo go kocham. Jednak kiedy bliżej poznałam Leszka, zaczęło się dziać ze mną coś dziwnego. Pewnej nocy miałam erotyczny sen, z Leszkiem w roli głównej. Śniło mi się, że uprawiamy seks w jego gabinecie na biurku. Kiedy się obudziłam, byłam dziwnie podniecona. Jednak miałam nadzieję, że ten sen więcej się nie powtórzy. W pracy starałam się zachowywać normalnie, jednak cały czas miałam ten sen w głowie.

Jednak to nie był tylko jednorazowy incydent. Mniej więcej dwa razy w tygodniu miałam sny, w których Leszek zaspokajał moje wszystkie erotyczne fantazje. Nie chciałam o tym mówić Maćkowi. Bałam się jego reakcji, myślałam że pomyśli, że go zdradzam, jednak to wcale nie było tak. Kiedy sny zaczęły się natężać, postanowiłam zasięgnąć rady psychologa. Poszłam do bardzo miłej Pani doktor. Wyjaśniła mi, ze sny erotyczne są normalnie i są odzwierciedleniem naszych ukrytych pragnień. Leszek podoba mi się jako mężczyzna, i dlatego śni mi się seks z nim. Jednak nie oznacza to zdrady, bo przecież nie możemy kontrolować snów.

Mężowi nic nie powiedziałam na ten temat, a sny ustąpiły. Jednak przystojny księgowy nadal jest w pobliżu. Ważne, że to, co działo się w nocy w moim umyśle nie wyszło na jaw. Swoją drogą, były to bardzo przyjemne sny, a to co robiłam w nich z Leszkiem, przeniosłam do swojej sypialni. Mąż był wniebowzięty, kiedy wypróbowaliśmy nową pozycję. Kiedy zapytał mnie, skąd wzięła się taka zmiana, skłamałam że poleciła mi tą pozycję moja koleżanka z pracy. Małe kłamstwo jeszcze nikomu nie zaszkodziło, a dzięki temu, że spodobał mi się kolega z pracy, w małżeńskim łożu, jest prawie codziennie bardzo gorąco.

Moje sny nie były zdradą, teraz to wiem. Bo nigdy nie przeszło mi przez myśl, żeby zdradzić męża. Kiedyś odważyłam się na szczerą rozmowę z nim. Okazało się, że że jemu też kiedyś śnił się seks z różnymi kobietami. Kiedy opowiedziałam mu o mojej wizycie u psychologa, zaczął się tylko śmiać. Teraz patrząc na to z perspektywy czasu, faktycznie było to śmieszne i na pewno nie była to zdrada.

Sex kamerki – nowy sposób na nude?

W poszukiwaniu wrażeń i wszechobecnej nudy podczas wolnego weekendu, postanowiłam poserfować w internecie. Jako, że jestem wybredną internautką szukałam czegoś, coś zrobi na mnie duże wrażenie. I przypadkiem trafiłam na stronę z sex kamerkami. Pomyślałam, że nic nie tracę odwiedzając taką stronę. I wcale się nie myliłam…

Sex kamerki stały się bardzo popularną formą rozrywki wśród osób lubiących dobrą zabawę. Tutaj nikt nie każe Ci się legitymować, pokazywać twarz, czy umawiać na spotkania. Możesz o każdej porze dnia i nocy włączyć swoją kamerkę i pokazać siebie. Za dodatkowe punkty, możesz przejść z kimś na prywatny pokaz. Oczywiście to twoja dobra wola. Ja się zgodziłam i mogę śmiało stwierdzi, ze tego nie żałuje.

Zrobiłam wywiad środowiskowy między swoimi koleżankami. Podpytałam dyskretnie co sądzą na ten temat i była miło zaskoczona kiedy większość odpowiedziała, że w wolnych chwilach uczestniczą aktywnie na sex kamerkach. Wiele z nich korzysta z prywatnych pokazów i są zachwycone. Dzięki takim stronom możesz wreszcie poczuć się dowartościowana, ponieważ wielu mężczyzn co chwila pisze jakieś komplementy. To świetna forma rozrywki dla ludzi, którzy cenią sobie szaloną zabawę.

Odwiedziłam stronę z sex kamerkami, ponieważ nie czułam się dowartościowana przez moje partnera. Coraz rzadziej mówił mi komplementy i to, że ładnie wyglądam. Wszystko zmieniło się dzięki obcym mężczyznom, którzy zachwycali się moim ciałem i ciągle mówili, jaka jestem seksowna. Zaczęłam bardziej dbać o siebie, przykładać wagę do tego jak wyglądam. Obowiązkowo nowa bielizna zagościła w mojej garderobie. Dziś czuje się stuprocentową kobieta, a to wszystko dzięki seks kamerkom.

Nie mogę ocenić czy to, co robię- jest dobre czy złe. Nie mnie to oceniać. Nikomu tym krzywdy nie robię. To tylko i wyłącznie moja sprawa jak spędzam wieczory. Dla mnie to jest nowa forma rozrywki, poznaję nowych ludzi, w pewnym sensie sprawiam sobie przyjemność i spełniam fantazje erotyczne. Odrywam się na chwilę od szarej rzeczywistości i zapominam o problemach dnia codziennego. Mogę śmiało polecić każdej kobiecie tę stronę. Na pewno szybko wciągniecie się w internetowy świat sex kamerek.

Jeżeli Cię zachęciłam to polecam spróbować sił w tym serwisie : http://www.pokazsie.tv

W świecie erotycznych fantazji

Każda kobieta ma jakieś erotyczne fantazje. Jednak my panie, często wstydzimy się do tego przyznać. Kiedy partner pyta nas, czy mamy jakieś erotyczne marzenia, które mógłby on zrealizować, zazwyczaj odpowiadamy że nie. Często nie zdajemy sobie sprawy, że może to popsuć nieco nasze łóżkowe relacje.

 

Kiedy uprawiamy seks jest nam dobrze, więc czego więcej do szczęścia potrzeba? Otóż czasem zwykły seks się nudzi i może to doprowadzić do kryzysu w związku. Na pewno nie raz miałaś ochotę spróbować czegoś nowego, jednak jakoś krępowałaś się o tym powiedzieć. Nadszedł czas, aby Twoje pragnienia się ujawniły. Twój chłopak/mąż na pewno będzie bardzo szczęśliwy, jeżeli zaproponujesz mu nową pozycję, albo też jakieś zabawki, które mogą uprzyjemnić wam chwile we dwoje. Jeżeli wstydzisz się opowiedzieć o swoich pragnieniach podczas normalniej rozmowy, to wyszepcz swojemu ukochanego swoje pragnienia podczas seksu. Gwarantuję Wam moje drogie, że będzie to bardzo przyjemna zabawa.

 

Nie zapominajcie też, że mężczyźni są wzrokowcami. Uwielbiają kiedy kobieta jest nago i nie ukrywa się pod kołdrą. Jedak kiedy mam na sobie seksowe fatałaszki, wyobraźnia męska wariuje. Spróbuj więc założyć jakąś erotyczną bieliznę, a na pewno będzie to sygnałem dla mężczyzny, żeby rozpocząć łóżkowe igraszki. Rozmawiałam na ten temat z wieloma kobietami i wybrałam ich największe fantazje. Wśród wielu pomysłów jest sex na łonie natury, którego kobiety obawiają się ze względu na to, że może ich ktoś przyłapać. Seks podczas oglądania filmu pornograficznego albo też analne zabawy. Często mężczyzną nawet nie przejdzie przez myśl, że ich kobiety pragną czegoś, o czym oni do tej pory mogli tylko marzyć.

 

Tak więc moje drogie do dzieła. Jeżeli pragniecie przeżyć niezapomniane upojne chwile u boku swojego mężczyzny to skorzystajcie z prostych porad, dzięki którym możecie dać sygnał, że chcecie czegoś więcej:

-Powiedz mu o tym podczas stosunku.

-Zostaw mu karteczkę, na której napiszesz, że dziś wieczorem masz ochotę na coś wyjątkowego

-Wyślij mi pikantnego smsa

-Zainwestuj w erotyczną bieliznę, to na pewno podnieci Twojego mężczyznę.

-Zapytaj się, czy ma ochotę na coś nowego i czy chce wysłuchać Twoich propozycji.

 

Zastanów się nad tym i zacznij realizować swoje erotyczne fantazje. Może seks w życiu nie jest najważniejszy, jednak sprawia nam wszystkim wiele przyjemności. A przecież zaspokojona kobieta, to szczęśliwa kobieta. Z resztą tak samo jest z mężczyzną. Spróbuj wdrożyć jakieś nowości do swojej sypialni, a wasze stosunki partnerskie na pewno się ociepla. Spróbuj, to działa.

Nimfomanka to ja?

Mam bardzo dziwny problem i zastanawiam się nad tym, czy jest ze mną wszystko w porządku. Otóż jestem nimfomanką. Nie mogę żyć bez seksu. A najgorsze jest to że mam mojego partnera i wcale nie czuję się przez niego zaspokojona. Nie chcę szukać innego mężczyzny, bo wiem że on i tak się stara, jak tylko może żeby mnie zaspokoić.

Mój problem zaczął się 3 lata temu, właśnie wtedy, kiedy poznałam mojego obecnego partnera. Często uprawialiśmy seks, jednak po pewnym czasie było mi go mało. Zaspokajałam się w domu wieczorem pod prysznicem palcami. Później kupiłam wibrator. Teraz mam ich trzy w różnych rozmiarach. Mój partner ma dużego penisa, bo 23 cm i jest naprawdę dobrym kochankiem. Czasem uprawiamy sex po kilka godzin, jednak dla mnie to i tak za mało. Uwielbiam mieć jeden orgazm po drugim, jednak nie zawsze wychodzi to podczas stosunku z Patrykiem. Nie wiem już co mam robić, mówiłam mu że potrzebuje więcej czułości, jednak nie mogę też za wiele od niego wymagać, bo i tak widzę, że się bardzo stara. Nie mam zamiaru go zdradzać, i szukać sobie kogoś na boku. Ale nie wiem co mam robić.

Zastanawiałam się nad pójściem do jakiegoś lekarza, ale do jakiego? Do mojego lekarza rodzinnego bym się nie doważyła, chyba spaliłabym się ze wstydu. Do ginekologa? Zastanawiałam się nad tym czy może mam jakieś zaburzenia hormonalne. Jeszcze przyszedł mi do głowy seksuolog. Nie wiem co mam robić, boję się powiedzieć Patrykowi, że zawsze wieczorem bawię się wibratorem ponad godzinę. Czasem robię to też analnie. Wstydzę się tego, że jestem cały czas napalona, cały czas myślę o tym, żeby coś we mnie weszło. Może powinniśmy zmienić z Patrykiem pozycje, może niego głębsze doznania spowodowałby to, że byłabym bardziej zaspokojona?

Już próbowałam wielu metod, jednak żadna nie zadziałała. Szukałam pomocy w internecie i jednak wszystko wskazuje na to, że jednak jestem nimfomanką. Jest to uzależnienie takie jak papierosy, czy narkotyki. Jednak czy taki nałogowiec jak ja, da sobie radę? Czy uda mi się wyrwać ze szponów seksu i czy w końcu zacznę normalnie żyć? Ostatnio nawet w klubie na imprezie zamknęłam się w toalecie i musiałam się zaspokoić. Tak szczerze mówiąc to już męczy mnie ta moja”mania” i chcę zrobić wszystko, żeby stać się normalną kobietą, która seks uprawia często, jednak nie do przesady.

Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.